niedziela, 6 lutego 2011

Buty i skarpety na oficjalne spotkanie.

Buty i skarpety na oficjalne spotkanie.

Podstawą są buty, które powinny być gładkie bez zdobień i czarne, z jak najlepszej skóry. Podeszwa powinna być cienka, noski butów zaokrąglone, niedopuszczalne jest noszenie butów ze szpicem lub tak popularnymi w Polsce prostokątnymi czubkami. buty powinny mieć cholewkę typu Oxford.

Jeśli chodzi o skarpety muszą być odpowiednio długie. Nie można dopuścić do sytuacji, w której odsłonięty jest choćby centymetr gołej męskiej nogi. Wyjątek stanowią, oczywiście, mokasyny, do których w ogóle nie wkładamy skarpet, lub zakładamy specjalny typ skarpet które są niewidoczne nad butem, nie dostepne w Polsce a tak chetnie noszone we Włoszech. Najbezpieczniej jest więc nosić podkolanówki, ale bez przesady, wystarczą po prostu dłuższe skarpety sięgające do połowy łydki.

2. Przy doborze kolorów ogólna zasada jest taka: skarpety powinny być tak ciemne, jak buty (co nie znaczy, że w tym samym kolorze) i nie mogą kontrastować z żadnym elementem stroju. Oprócz butów należy zwrócić uwagę na kolor spodni, koszuli i marynarki. Oto przykłady:
- do grafitowego garnituru i czarnych butów najlepsze będą skarpety czarne;
- do szarego garnituru i ciemnobrązowych butów odpowiednie będą skarpety ciemnoszare.



wtorek, 1 lutego 2011

Skarpetki do sandałów są OK?

Niedawne doniesienia brytyjskiego dziennika The Daily Telegraph okazują się prawdziwe, co potwierdza autorytet w dziedzinie mody, Tomasz Jacyków.

- Rzeczywiście, w tym sezonie skarpetki noszone do sandałów nie rażą - mówi z przekonaniem. - Ale pod jednym warunkiem. Skarpetki muszą być kolorowe, bawełniane, lekkie i zakładane do skromnych sandałów, tzw. rzymianek, mających tylko kilka przeplecionych rzemyków.

Tomasz Jacyków nie daje się jednak przekonać, że Polacy są prekursorami tej mody. Wszak od lat widać latem na polskich ulicach panów chodzących w skarpetach do sandałów.


- Tak, ale tu nie o takie zabudowane i tanie sandały z supermarketów chodzi! - protestuje stylista. - To musi być finezja na nogach, a nie szaro-bure, elastyczne skarpety, które z punktu widzenia pana w średnim wieku się nie brudzą. Zresztą może tego brudu nie widać, ale zaręczam, że czuć na przykład w autobusach!

Panowie - posłuchajmy więc rad Tomasza Jacykowa i wykażmy się finezją na swych stopach... W tym roku i tak wolno nam to, co najbardziej lubimy a do tej pory było obśmiewane! - Byle by nie zakładać skarpetek do klapek, bo noga się jednak będzie zsuwać! - przestrzega na koniec nasz stylista.

Na stronie faktu możemy przeczytać również:

Kobiety mogą nosić skarepty np. do szpilek lub innych eleganckich butów na obcasie. Natomiast mężczyźni powinni je zakładać do każdego rodzaju obuwia męskiego, w tym zapewne sandałów.

I wcale nie chodzi tu o skarpetki zwane stopkami, które są przed kostkę, bo zdaniem kreatorów mody powinno się nosić prawdziwe normalne skarpety, bo tylko one są dowodem na obycie z modą i salonami.

Ach ci kreatorzy... Zapewne nie wiedzą, że w Polsce od dawna wiemy co modne, a np. posłanka Nelly Rokita nosi skarpetki do szpilek od kilku lat.

Skarpetki to faktycznie ciekawy dodatek do sandałów i ubioru. Przecież podstawową ich funkcją jest zabezpieczanie przed bezpośrednim kontaktem stopy z butem i ew otarciami. Niestety ciężko jest kupić skarpety, ktore stylistycznie pasowały by do naszego ubioru i tak jak zauważają styliści, dodawały pozytywnych walorów estetycznych. Można próbować wykonać skarpety personalizowanie, jednak nie każdy ma na to czas.